Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
[x]

deviantART

 
About Me Member Self-proclaimed Genius amelia-azazelloFemale/Poland Recent Activity Deviant for 3 Years
Needs Premium Membership
Statistics 182 Deviations
1,478 Comments
9,594 Pageviews

022(z refleksji w 840)

Thu Dec 4, 2008, 3:27 PM
  • Mood: Doubtful
  • Listening to: H&LA[kinda catchy]/Interpol[must be sth in it]
  • Reading: Cather, Michalowski, Witkacy
  • Watching: Pollock [the movie^^]
  • Playing: lucid dreaming, daydreaming
  • Drinking: cherry tea
Dziś w autobusie zobaczyłam człowieka. Siedział, spał, ubrany był na szaro. Chciałam go pomalować kredkami, sprayem na złoto, tak ozłocić chociaż trochę, ale bałam się że obudzę go kiedy zbyt mocno przycisnę kredkę do kurtki, albo psiknę nad uchem farbą. I tak do samych Katowic myślałam, czy nie wyciągnąć z torby sprzętu i nie przerobić kolesia. W paski mu czapkę zrobić, każdy szew w innym kolorze, czerwony, zielony, żółty. Mankiety w kropki, plecy pomarańczowe, jak panowie z robót drogowych. Żeby jego kurtka była jak jego sny. Wysiadłam, a on dalej siedział i głowę o szybę opierał. Wieczorem zobaczyłam go w bramie. Leżącego na wznak, jak ten człowiek witruwiański. Cały siny i pobity. Wokół zebrało się mnóstwo ludzi, w końcu jakaś dziewczyna dotknęła go w rękę i zapytała czy wszystko w porządku. W sumie czemu nie zapytała czy wszystko GRA?! No więc koleś do niej że 'aaaaa…', znaczy że nie gra. Potem ktoś zadzwonił, ktoś krzyknął, ktoś poszedł i przyjechała karetka. I zabrali go, takiego zwykłego, ś p i ą c e g o, sinego, jak kurtka, czapka i plecak. I był jeszcze bardziej szary niż przedtem.
Mogłam go pomalować.

Mogłam mu chociaż coś przykleić do rękawa.

deviantID

Devious Info

  • Current Residence: Hindenburg
  • Print preference: enormous
  • Interests: movies, music...doingnothing(or photos)
  • Favourite movie: http://www.filmweb.pl/user/Amelie_4
  • Favourite band or musician: www.last.fm/user/Amelia_Azazello
  • Favourite artist: (drctrs!): Lynch, Fellini, Kubrick, Arronofsky, Gilliam, Tarantino!...
  • Favourite poet or writer: Świetlicki, Hłasko, Gombrowicz, Burgess, Huxley, Morrison, Carroll...
  • Operating System: viva la Gates! XP!
  • MP3 player of choice: foobar
  • Favourite game: LARP?
  • Favourite gaming platform: Icy Tower!
  • Favourite cartoon character: Kenny, Jane, Daria, Trent
  • Personal Quote: "Every living creature on the earth dies alone"
  • Tools of the Trade: sępem jestem i żaden sprzęt nie jest mi obcy.

deviantART Community Board

[x]

Comments


:iconmedicinesmxr:
Thank you =D

I really like your Gallery. it is very nice ! ^^

--
//now i can talk.
:iconamelia-azazello:
thank you too:) i'm glad. :)
:iconmedicinesmxr:
=)

--
//now i can talk.
:iconlookinglassbook:
what d'fuck is goin on?!:P


:*
:iconidie:
:aww: for :+fav:ing...

--
Two roads diverged in a wood, and I--
I took the one less travelled by...
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Me: [link]
My Musik: [link]
:iconeibhlin-san:
He-heeee... :)
Nie mogłam się zdecydować, które zdjęcie wybrać, a wszystkie to jednak za dużo - wygrały rudości ;)
I dzięki za fav!

--
She: We made love!
He: There is no such thing as love!
She: That's why it has to be made - so it can grow... :)
:iconeibhlin-san:
Eeeej, kurcze... bo mi się głupio robi, że dodajesz tak wszystko po kolei... ale to miłe.

--
She: We were making love!
He: There is no such thing as love!
She: That's why it has to be made - so it can grow... :)
:iconamelia-azazello:
nie krę;puj się, możesz fejwoać moich ile chcesz ;D

a tak serio, to dodałam, bo się podobają ;)
:iconsircco:
za favorka pięknie dziękuję ;D
:heart:

--
kurushinde kurushinde kurushinde
yatto mitsuketa chiisa na kibou
sore sae mo ima de ha kusatteshimatteru yo

Site Map